| W kilka lat po opublikowaniu popularność powieści wzrosła do tego stopnia, że przyjęła postać „gorączki Werterowskiej”, zwanej także „werteromanią”. Zewnętrznym jej przejawem była moda na strój Wertera i Lotty: mężczyźni nosili żółte fraki i niebieskie kamizelki, zaś kobiety białe suknie z różowymi kokardami. Młodzi ludzie pielgrzymowali do grobu Jerusalema − pierwowzoru Wertera. Dowodem głębszej fascynacji stało się naśladowanie stylu życia tytułowego bohatera i przejęcie jego postawy wobec świata, co zaowocowało szeregiem samobójstw z miłości. Opinia publiczna obarczała odpowiedzialnością za nie Goethego, jako autora literackiego wzorca takiego postępowania, choć w książce nie ma wcale pochwały tego kroku. Pisarz pozostawił czytelnikowi osąd ostatecznej decyzji Wertera, uzależniając go od osobistej wrażliwości odbiorcy. |