Cierpienia młodego Wertera - JW Goethe - treść powieści - klp.pl
Streszczenia i opracowania lektur szkolnych klp klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
- O, przepraszam bardzo, - ekscelencjo! - odparłem - nie chciałbym za nic..., proszę o łaskawe przebaczenie... winienem był o tym wcześniej pomyśleć... proszę, racz mi pan, panie hrabio, darować tę niekonsekwencję... Chciałem już nawet iść, ale zatrzymał mnie mój zły geniusz! - dodałem z uśmiechem, składając ukłon. Hrabia uścisnął mi dłoń z uczuciem, które wyrażało wszystko. Wysunąłem się cicho z salonu, wyszedłem na ulicę, siadłem do kabrioletu i pojechałem do M..., by tam z pagórka zobaczyć zachód słońca, a potem odczytać w Homerze wspaniałą pieśń o gościnie Ulissesa u zacnego świnopasa. To było wyśmienite.
Wieczorem udałem się na wieczerzę. Było kilka osób w gospodzie. Grali w kości na rogu stołu, odwinąwszy nakrycie. Naraz wchodzi przezacny Adelin, wiesza kapelusz, spogląda na mnie, zbliża się i mówi z cicha: - Spotkała cię nieprzyjemność? - Mnie? - zawołałem. - Hrabia wyprosił cię z towarzystwa! - Niech ich diabli biorą! - odrzekłem. - Z przyjemnością wydostałem się na świeże powietrze! - Dobrze - zauważył - że sobie z tego wiele nie robisz, tylko przykro mi, że o tym wszyscy mówią! - Teraz dopiero zaczęła mnie gryźć cała sprawa. Zdawało mi się, że wszyscy wchodzący do sali spoglądają na mnie z tego właśnie powodu. Kipiało we mnie.
Gdziekolwiek się dzisiaj pokażę, wszyscy wyrażają mi swe współczucie, a zawistni triumfują, mówiąc: tak się dzieje pyszałkom, którzy mając ledwo odrobinę rozumu w głowie, myślą, że ich to upoważnia do przekraczania wszelkich granic i do nieliczenia się ze stosunkami. Gadają różności bez końca, a ja mam się ochotę pchnąć nożem. Niech kto co chce mówi o poczuciu własnej godności, ale chciałbym widzieć człowieka, który znosi bez urazy, gdy bezkarnie ostrzy sobie na nim języki hołota, mająca nad nim przewagę. Gdyby ta gadanina nie miała podstawy... a... to co innego..., można sobie z niej kpić.

16 marca
Wszyscy się na mnie sprzysięgli. Spotkałem dzisiaj w alei pannę B... i nie mogłem się powstrzymać, aby, kiedyśmy się trochę oddalili od towarzystwa, nie dać jej odczuć żalu z powodu jej zachowania się. - Jakże mogłeś, Werterze, znając moje serce - odrzekła tonem serdecznym - w ten sposób wytłumaczyć sobie moje zmieszanie. Wycierpiałam wiele z powodu pana od chwili wejścia do salonu. Przeczuwałam, co się stanie i pragnęłam kilka razy ostrzec pana. Było pewne, że zarówno pani S..., jak i T..., raczej wyniosą się z salonu wraz ze swymi mężami, jakby miały znieść towarzystwo pańskie. Widziałam też, że hrabia nie może narazić się na zatarg z nimi. Ach..., a... ta cała gadanina! - Jak to, proszę pani? - spytałem, a wszystko, czego się onegdaj dowiedziałem od Adelina, przemknęło mi przez duszę, niby fala płomienna.


strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 -  - 14 -  - 15 -  - 16 -  - 17 -  - 18 -  - 19 -  - 20 -  - 21 -  - 22 -  - 23 -  - 24 -  - 25 -  - 26 -  - 27 -  - 28 -  - 29 -  - 30 -  - 31 -  - 32 -  - 33 -  - 34 -  - 35 -  - 36 -  - 37 -  - 38 -  - 39 -  - 40 -  - 41 -  - 42 -  - 43 -  - 44 -  - 45 -  - 46 -  - 47 -  - 48 -  - 49 -  - 50 -  - 51 -  - 52 -  - 53 -  - 54 -  - 55 -  - 56 -  - 57 -  - 58 -  - 59 -  - 60 -  - 61 -  - 62 -  - 63 -  - 64 -  - 65 -  - 66 -  - 67 -  - 68 -  - 69 -  - 70 -  - 71 -  - 72 -  - 73 -  - 74 -  - 75 -  - 76 -  - 77 -  - 78 -  - 79 -  - 80 -  - 81 -  - 82 - 

Polecasz ten artykuł?TAK NIEUdostępnij


  Dowiedz się więcej
1  Cierpienia młodego Wertera - streszczenie
2  Motyw nieszczęśliwej miłości – historia uczucia Wertera i Lotty
3  Autobiograficzny charakter powieści



Komentarze: Cierpienia młodego Wertera - JW Goethe - treść powieści

Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)
Imię:
Komentarz:
 



2018-09-19 19:27:09

elo :D Super ekstra wypaśna strona !! Dziękuje jej twórcom za doskonałe opracowanie tematu, który nie koniecznie wszystkich fascynuje, ale - no stety niestety- każdy znać musi... przynajmnije w liceum :D En Taro Adun


2018-09-17 21:56:58

Ten facet był niezle zakręcony. Doszłam do połowy i straciłam chęci do dalszego czytania...Facet nie należał do normalnych osób, lubi sobie życie utrudniać...:]


2018-09-17 18:20:11

ja tam nie rozumiem o co mu loto niby ją kocha ale ja myśle że on kocha tylko siebie a zamartwiał sie tylko dla zamartwiania durny wole coś bardziej 'konfucjalnego' pozdrawiam!


2018-09-17 16:13:58

Co? ktoś uważa ze Werter jest fajny?? Nieźle.. przeciez ten facet był psycholem! zamiast ulokować swoje uczucie w kobiecie wolnej zawsze wybierał te które już kogoś mają! Paranoja! Przeciez tego kwiatu to pół światu:)


2018-09-16 16:28:50

Nie dojechałam nawet do połowy utworu, a już mi się podoba. Jest bardzo ekspresyjny, poetycki, no i przede wszystkim ROMANTYCZNY. Coś idealnie dla mnie!;)




Streszczenia książek
Tagi: